<powrót zakladka

Burmistrz Lubonia z zadowoleniem przyjmuje

raport NIK w sprawie F-16

 

Z zadowoleniem należy przyjąć główne tezy raportu NIK na temat usytuowania bazy lotniczej dla F-16 w bezpośrednim sąsiedztwie naszego miasta i sąsiednich gmin. Raport NIK swą treścią wpisuje się w sentencję wyroku Sądu Apelacyjnego na podstawie, którego miasto Luboń otrzymało odszkodowanie za obniżenie wartości niektórych nieruchomości miejskich. Tym samym upór, z jakim od początku roku Burmistrz i jego współpracownicy podjęli temat tzw. stref lotów F-16 przynosi oczekiwane skutki. W wypowiedzi dla GW z dnia 4 listopada br. Dariusz Szmyt podkreśla, że (...) „Odkąd w 2006 r. w Poznaniu wylądowały pierwsze "jastrzębie", okoliczni mieszkańcy protestują przeciwko samolotom. Sądy zalała fala pozwów o odszkodowania za życie w hałasie i utratę wartości nieruchomości. I to nie tylko od mieszkańców, ale i od samorządów. - Właśnie dostaliśmy na konto gminy 1 mln zł wywalczonego odszkodowania - mówi Dariusz Szmyt, burmistrz podpoznańskiego Lubonia, nad którym dzień w dzień latają myśliwce F-16. Gmina wystąpiła o rekompensatę kosztów wyciszenia m.in. Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i czterech szkół. - Żyjemy w hałasie. Urząd Miasta teoretycznie leży poza strefą lotów, ale gdyby pan zadzwonił ok. godz. 10, to byśmy nie pogadali - dodaje Szmyt (...)". Przypominamy, że z inicjatywy Burmistrza Szmyta zorganizowano w naszym mieście wyjazdowe spotkanie członków Poselskiego Zespołu ds. Lotnictwa. Na początku marca br. posłowie otrzymali opracowany przez pracowników Urzędu Miasta spis dotychczasowych działań w tym temacie. Burmistrz wrócił do tematu podczas Światowego Dnia Walki z Hałasem, obchodzonego na koniec kwietnia każdego roku. Ponownie zwrócił uwagę, że nowe orzecznictwo sądów niejednoznacznie wypowiada się w kwestii stref lotów F-16. Wyjazdowe spotkanie posłów z władzami naszego miasta z samorządowcami okolicznych gmin i mieszkańcami Lubonia odbyło się w Urzędzie Miasta Luboń dnia 27 maja br. Wyrok z dnia 3 czerwca br. jest ważnym precedensem w sprawie, który de facto potwierdza zasadność roszczeń. Na początku października br. Burmistrz wystąpił do Przewodniczącego Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Lecha Dymarskiego z zapytaniem na jakim etapie zaawansowania są prace związane z opracowaniem uchwały ws. wyznaczenia obszarów ograniczonego użytkowania. W październiku 2011 r. Burmistrz spotkał się z nowym dowódcą 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu (Krzesiny), podczas którego przedstawił nasz punkt widzenia na hałas generowany przez samoloty F-16. Odpowiadając na adresowane do Urzędu Miasta pytania mieszkańców o tryb dochodzenia indywidualnych roszczeń przypominamy, że miasto jako właściciel nieruchomości położonych w strefach ma takie same możliwości prawne przed sądem jak każdy inny właściciel nieruchomości w naszym mieście. Tym samym w oparciu o Ustawę prawo o ochronie środowiska art. 129 (Dz. U. 2008 nr 25 poz. 150 z p. zm.) każdy podmiot ma możliwość skorzystania z prawa ubiegania się o odszkodowanie za znalezienie się jego nieruchomości w strefach ograniczonego użytkowania.

Info. UML/TOM/

Od redakcji:

Przytaczamy fragment raportu NIK, zawierający najistotniejsze dla mieszkańców Lubonia kwestie:

(…) „Uwzględniając ustalenia kontroli, NIK negatywnie oceniła lokalizację bazy samolotów F-16 na lotnisku Poznań-Krzesiny. W związku z przekazaniem takiej oceny Ministrowi Obrony Narodowej w wystąpieniu pokontrolnym, Minister w przekazanej NIK odpowiedzi stwierdził m. in., że:

„W odniesieniu do lokalizacji bazy samolotów wielozadaniowych na lotnisku Poznań-

Krzesiny, informuję, że kierownictwo MON jest spadkobiercą decyzji podjętych w tej sprawie wiele lat temu (…). Z dostępnych dokumentów wynika, że bazowanie samolotów na

Krzesinach z chwilą rozpoczęcia programu było powszechnie akceptowane i dzisiaj zmiana

tej decyzji przy obecnym poziomie realizacji inwestycji bałaby nierealna. Infrastruktura

obecnej bazy składa się z infrastruktury istniejącej przed podjęciem decyzji o bazowaniu F-16

oraz infrastruktury uzupełniającej przygotowanej w latach 2001-2010 w ramach Programu F-

16 i NSIP. Przygotowanie innego lotniska od podstaw w jakiejś innej oddalonej od siedzib

ludzkich lokalizacji, wiązałoby się dodatkowo z bardzo wysokimi kosztami rozbudowy infrastruktury. Przeniesienie samolotów na inne lotnisko wiązałoby się również z dodatkowymi inwestycjami i dużym prawdopodobieństwem podobnych roszczeń z jakimi

mamy do czynienia w Poznaniu. Informuję, że MON w zaistniałej sytuacji będzie koncentrował wysiłki na jak największym zmniejszeniu uciążliwości eksploatacji F-16 dla

otaczającego środowiska”.

Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę, że organy administracji publicznej działają z zachowaniem zasady ciągłości, zatem nie ma uzasadnienia dla argumentów o dziedziczeniu

błędów poprzedników. Ministerstwo Obrony Narodowej powinno przeprowadzić rzetelną

symulację i analizę zysków i strat pozostawienia bazy F-16 w obecnym miejscu albo przeniesienia na inne lotnisko.”

 

 
 

                                                                                      <powrót